Patrol Wadi 1/2

PierwszyPoprzedniNastępnyOstatni

80A jest dość wyjątkowy ze względu na swoje położenie. Jest to najdalej na południe wysunięty posterunek UNDOF. Znajduje się niedaleko punktu styku trzech granic: syryjskiej, jordańskiej i izraelskiej. O jego niezwykłości stanowi również pobliskie ukształtowanie terenu. Mianowicie w jego strefie odpowiedzialności znajduje się kanion zwany Wadi (stąd również potoczna nazwa posterunku). Kanion ma długość około 20 km, a jego maksymalna głębokość wynosi 380 metrów. Niestety przez całą długość Wadi przebiega linia A i w związku z tym kanion trzeba codziennie patrolować.
Obsada posterunku 80A to dowódca i trzech żołnierzy. Za mojej zmiany dowódcą mógł być nawet szeregowy. Potem podobno mieli wprowadzić obowiązkowe dowodzenie posterunkiem przez żołnierza zawodowego. Służba na posterunku trwa 24 godziny, od 17.00 do 17.00 dnia następnego. Pełni ją 3 pluton (zakwaterowany na pozycji 80).
Od OP-58 (posterunku obserwacyjnego ONZ nr 58) do posterunku 80A wyznaczona jest przez saperów trasa patrolu. Ma ona dość specyficzny przebieg, gdyż raz prowadzi dołem kanionu, a raz górą. Podzielona jest na dwie nierówne części. Pierwsza część od OP-58 do punktu 2 Charlie ma 12 km, a reszta 7. Niestety krótsza trasa zakończona jest tak zwaną "ścianą płaczu" - bardzo stromym i długotrwałym podejściem, rozpoczynającym się na dole wąwozu, a kończącym się na posterunku 80A. Czas patrolowania kanionu jest z góry ustalony. Najczęściej pierwsza część jest rano, a druga po południu. Raz na kilka dni jest odwrotnie. Patrol składa się z dwóch

Strona istnieje od 2003 r.

Ostatnia aktualizacja: 13 grudnia 2011 r.